• Autor: Marta Handzlik
Urodziłam się w 1957 r. W 2017 r.* KRUS odmówił mi prawa do emerytury, uznając staż pracy w rolnictwie 21 lat i 6 miesięcy. Nie zaliczono mi okresu pracy jako domownik w gospodarstwie wujka od marca 1983 do października 1986 oraz przez rok od 1989, ponieważ nie opłacałam składek. Właścicielką gospodarstwa zostałam w marcu 1987 r. W odmowie, którą otrzymałam, nie ma nic o świadkach – moich sąsiadach, którzy potwierdzili, że w tych latach pracowałam w gospodarstwie wujka i było to wtedy główne źródło mojego utrzymania, mimo że mieszkałam 5 km od gospodarstwa. W październiku 2017 r. przekazałam córce gospodarstwo, a ja ubezpieczyłam się jako domownik. Czy mam szansę walczyć w sądzie o uznanie mnie za domownika?
Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, obowiązującym w okresie od 01.01.1983 r. do 31.12.1990 r. – domownikiem był członek rodziny rolnika pracujący w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawał we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończył 16 lat, nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jego główne źródło utrzymania.
Dodatkowo § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, który również obowiązywał do dnia 31.12.1990 r., między innymi stanowił, że domownik pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, jeżeli zamieszkiwał na terenie gospodarstwa rolnego prowadzonego przez rolnika lub w bezpośrednim jego sąsiedztwie; praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowiła głównego źródła utrzymania, jeżeli domownik kształcił się w szkole ponadpodstawowej lub wyższej.
Zobacz również: Zaświadczenie z KRUS o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu rolników
Od dnia 1 stycznia 1991 r. art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników definiuje domownika jako osobę, która spełnia łącznie pięć warunków:
Zobacz również: Praca w gospodarstwie rolnym po 1983 roku
Kwestia wpływu opłacania składek na ubezpieczenie społeczne na uzyskanie uprawnień pracowniczych związanych ze stażem pracy była także przedmiotem rozbieżnego orzecznictwa sądowego. Ostatnie orzeczenia sądów administracyjnych stoją na stanowisku, że zaświadczenie o pracy w charakterze domownika powinno być wydane w oparciu o definicję domownika zawartą w ustawie, z której wszakże nie wynika powiązanie tego pojęcia z ubezpieczeniem społecznym płaconym przez rolnika. Podleganie danej osoby ubezpieczeniu społecznemu rolników nie jest wymagane dla uznania jej za domownika.
Na podstawie definicji domownika zawartej we wskazanych powyżej ustawach ubezpieczeniowych rolników zaliczeniu podlegałby okres pracy na roli, po ustaleniu spełnienia przesłanek z obu ustaw ubezpieczeniowych – bez konieczności badania kwestii opłacania składek na ubezpieczenie społeczne.
Podsumowując: definicje domownika nie zawierają warunku opłacania składek, więc proponuje odwołać się od decyzji KRUS. Opłacanie składek nie powinno być w ogóle brane pod uwagę w kontekście uznania danej osoby za domownika rolnika. Zatem KRUS, aby uznać Panią za domownika, nie miał podstaw sprawdzać, czy składki były opłacane, czy nie. W tym przypadku zeznania świadków oczywiście były pomocne, aby ustalić, czy rzeczywiście była Pani domownikiem.
W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że podleganie danej osoby ubezpieczeniu społecznemu rolników nie jest wymagane dla uznania jej za domownika – między innymi wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5.05.2009 r., I OSK 730/08.
* Opis sprawy z maja 2018 r.
Zobacz również: Czy praca w gospodarstwie rolnym rodziców to okres składkowy?
Praca na roli u dziadków
Pani Maria przez kilka lat przed wyjściem za mąż mieszkała u dziadków i pomagała im prowadzić gospodarstwo. Nie była oficjalnie ubezpieczona w KRUS, ale sąsiedzi potwierdzili, że codziennie pracowała w polu i zajmowała się zwierzętami. Sąd, po przesłuchaniu świadków, uznał jej staż pracy jako domownik, mimo braku opłacanych składek.
Pomoc w gospodarstwie rodziców
Pan Jan pracował w gospodarstwie rodziców od 1984 do 1987 roku. Nie mieszkał na miejscu, lecz codziennie dojeżdżał i zajmował się zwierzętami oraz pracami polowymi. Mimo że KRUS odmówił uznania tego okresu za staż pracy, sąd uznał, że warunki definicji domownika zostały spełnione – sąsiedzi potwierdzili jego codzienną obecność i zaangażowanie.
Praca na roli po ukończeniu szkoły
Pani Zofia po ukończeniu szkoły w 1985 roku przez dwa lata pomagała rodzicom w gospodarstwie, będąc jednocześnie zameldowana w innym miejscu. Sąd, na podstawie zeznań świadków i dokumentacji związanej z działalnością gospodarstwa, uznał jej pracę za okres domownika, mimo braku opłacanych składek.
Osoby starające się o zaliczenie pracy jako domownik rolnika do stażu pracy powinny pamiętać, że kluczowe jest spełnienie ustawowych kryteriów, takich jak bliskie pokrewieństwo z rolnikiem, praca w gospodarstwie oraz jej stały charakter. Opłacanie składek w tamtym okresie nie było warunkiem koniecznym, a zeznania świadków mogą stanowić istotny dowód potwierdzający wykonywanie pracy w gospodarstwie. W przypadku odmowy ze strony KRUS warto rozważyć odwołanie się od decyzji i przedstawienie dodatkowych dowodów, takich jak relacje sąsiadów lub innych świadków.
Jeśli masz problem z uzyskaniem prawa do emerytury rolniczej lub KRUS nie zaliczył Ci okresu pracy jako domownik rolnika, skorzystaj z profesjonalnej pomocy prawnej online. Oferujemy indywidualne porady, analizę dokumentów oraz pomoc w przygotowaniu odwołania od decyzji KRUS. Skontaktuj się z nami, aby skutecznie dochodzić swoich praw.
1. Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - Dz.U. 1991 nr 7 poz. 24
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy. Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej. Odpowiada na najbardziej złożone pytania prawne. Jest autorką książki Finanse w oświacie. Prawo oświatowe w pytaniach i odpowiedziach, a także licznych artykułów, aktualności i komentarzy.
Zapytaj prawnika